Szpiegujemy Conrada Morela

kajdankiMary Jane, Bartek i Ania powierzyli nam nudne zadanie – mamy ich kryć przed rodzicami. Oni i tak zajęci są sprawą aresztowanej panny Ofelii, szukają dla niej dobrego prawnika, a Morel udaje bardzo uczynnego i stara się im pomóc. Postanowiliśmy zatem z Martinem przyjrzeć się Conradowi Morelowi. Zakradliśmy się do jego gabinetu. Szukaliśmy jakiegoś dowodu na to, że jest zamieszany w tę historię. Ale zbyt dobrze się kryje, nie znaleźliśmy na niego żadnego haka.Tyle ostatnio się dzieje, że nie mamy czasu zdać porządnej relacji. Potem szczegółowo wszystko opiszemy.